Zgrabnie ujęta animacja, nowe projekty, stare serie, ciekawe techniki.
sobota, 01 listopada 2008
The Headless Horseman Needs A Head !

Z okazji Halloween, chciałabym przypomieć wszystkim wspaniały short Disney'a z 1949 roku znany jako 'Disney Sleepy Hollow' bądź 'The Adventures of Ichabod and Mr. Toad ', będący ekranizacją słynnego opowiadania Washingtona Irvinga- 'Legendy o Sennej Kotlinie'.

'Sleepy Hallow' trwa nieco mniej niż 30 minut i przybliża historie wiejskiego nauczyciela o imieniu Ichabod Crane, który zakochuje się w pięknej córce bogatego farmera. Główny bohater ma jednak konkurencję, gdyż wielu innych pociąga uroda i posag jego wybranki. Jego głównym rywalem jest Brom Bones. Ten, choć nie jest uczony, ma szczęście, odkrywając największą słabość nauczyciela- Ichabod jest niezwykle przesądny! Brom nie omieszkuje tego wykorzystać, i zastawia pułapkę na konkurenta- strasząc go na Halloween'owym przyjęciu i ostrzegając przed  'Jeźdźcem bez głowy', który rzekomo grasuje w kotlinie. Ichabod zmuszony jest zmierzyć się ze straszną zjawą... prawdziwą czy też nie.

Choć fabuła może nie przedstawiać się zbyt fascynująco, ważna jest jej oprawa. Najbardziej zapadające w pamięć w  'Legend of the Sleppy Hollow'  są piosenki oraz narrator-  Bing Crosby. Słynny piosenkarz podkłada głosy za większość postaci, oraz śpiewa wszystkie utwory. Jednym z nich jest 'The Headless Horsman', czyli wspomniana przestroga przed okrutnym jeźdźcem:

 

 

 

'Now he likes them little, he likes them big
Part in the middle, or a wig
Black or white or even red
The Headless Horseman needs a head!

With a hip-hip and a clippity-clop
He's out lookin' for a top to chop
So don't stop to figure out a plan
You can't reason with a headless man!'
 
Zachęcam do obejrzenia tego klasyka, można go z łatwością zdobyć na DVD, lub tez poszukać na YouTube czy innych serwisach.

 

środa, 04 czerwca 2008
Złodziej z Bagdadu
Kiedy mowa o filmach animowanych obsadzonych w klimatach arabskich pierwszym, który przychodzi na myśl jest oczywiście 'Aladdin' Disneya. Mało kto pamięta o 'Złodzieju z Bagdadu' reżyserowanym przez Richarda Williams'a, wielkiej, nigdy nie skończonej produkcji. Film znany jest jako 'Arabian Knight', 'Princess and the Cobbler' i 'The thief and the Cobbler' (najbliższy oryginalnej koncepcji). Skąd mnogość tytułów? Prace nad animacją rozpoczęto w latach 60 (!) i przez ponad 30 lat reżyser i jego ekipa musieli borykać się z wielkoma problemami, w tym najgorszym- brakiem pieniędzy. W latach 90 projekt został odebrany Williamsowi (podobno stało się to w momencie kiedy do ukończenia zostało juz tylko 15 minut materiału) przez 'Completion Bond Company', z którym reżyser był związany kontraktem. Animacja została dokończona w Korei (bo gdzie indziej?) a film ujrzał światło dzienne w 1994 roku pod tytułem 'Princess and the Cobbler'. Sprawą szybko zajął sie Miramax- dialogi zostały zmienione, dodano piesenki, i tak też powstał 'Arabian Knight'. Wiele lat póżniej, zagorzały fan oryginalej, nie ukonczonej wersji filmu zebrał stare materiały, wybrał odpowiednie sceny i złożył w całość wersje najbliższą koncepcji Richarda Williamsa- 'The Thief and The Cobbler- Recobbled Cut', składającą sie z skończonych- kolorowych i czarno-białych ujeć, oraz storyboardów.
 
The Cobbler
Tytułowy 'the cobbler', czyli szewc, o imieniu Tack (gwoźdźik). W oryginalnej wersji nie mówi, jego jedyną kwestia jest pare słów, które kieruje do księżniczki Yum Yum na końcu filmu (nie trzeba długo dumać zeby domyślić się jak brzmią...).
yum yum
Dżasmina i Sułtan? Nie, to Księżniczka Yum Yum i jej ojciec...
Zigzag
ZigZag, zły wezyr Sułtana. Prosze znaleźć 10 różnic pomiedzy nim a Dżafarem z 'Alladyna'.
thief
I oczywiście, najśmieszniejsza postać filmu- złodziej.
 
W oryginalnej wersji film jest dość długi, trwa około 1,5 godziny. Niektóre ujecia mogą nudzić gdyż przeradzają sie w małe etiudy ( za każdym razem kiedy złodziej próbuje coś ukraść przygotujcie się na akcje rodem z 'Strusia Pędziwiatra'), jednak całość jest bardzo ciekawa. Historia nie jest nadzwyczaj skomplikowana, ale potrafi wciągnać. Najważniejszy jest jednak klimat, uzyskany przez bardzo dokładne i kolorowe tła, i zakrecony wygląd postaci:
postacie
Osobiscie uważam ze film robi wrażenie, choć momentami może się dłużyć. Nie wątpie również, że posłużył Disney'owi przy produkcji 'Alladyna'. Na nieszczęście 'Zodziej', mimo dużo wcześniej rozpoczętych prac, ujrzał światł dzienne póżniej nież Diney'owski hit i został szybko zpomniany.
 
Jak znaleźć 'Złodzieja z Bagdadu'? Istnieje parę mozliwości. Można kupić DVD z filmem 'Arabian Knight', lub czekać aż polska telewizja ponownie go wyemituje (małe szanse na powodzenie, jedyne co emituje TVP lub Polonia to stare anime o 6 rano, dobranockę oraz 'Księcia Egiptu' na wielkanoc). Innym rozwiązaniem jest poszukanie 'The Thief and the Cobbler: Recobbled Cut' na internecie, co na pewno zakończy się sukcesem. Istnieją torrenty, a i YouTube ma co nieco do zaoferowania (może nawet całość- ale o tym sza!)
 
Ciekawostka- blog poświęcony animatorowi pracującemu przy 'The thief and the Cobbler' i samemu filmowi- mnótwo ciekawych szkiców i zdjęć- zapraszam tutaj.