Zgrabnie ujęta animacja, nowe projekty, stare serie, ciekawe techniki.
środa, 14 marca 2012
The Last Airbender: Legend of Korra

legend of korra

Życie fana to nieustający cykl oczekiwania i ekscytacji. Fan czeka na wszystko - nową serię, odcinek, zwiastun, zdjęcia... Obecnie materiały promocyjne od producenta czy twórców publikowane są w tak sprytny, a zarazem precyzyjny sposób, że widz nigdy nie zapomina o nadchodzącym filmie lub serialu, a jednocześnie nie jest zmęczony nadmiarem informacji. Serwisy takie jak YouTube, Facebook czy Twitter stają się w tym procesie najlepszą bronią. A ja jestem pod ostrzałem. 

Niedawno ruszyła kampania promocyjna serialu "The Last Airbender: Legend of Korra", który ma być kontynuacją popularnej serii "Avatar: Legenda Aanga". Akcja dzieje się 70 lat po wydarzeniach oryginalnej animacji. Choć dokładna data premiery nie jest jeszcze znana, internet już roi się od krótkich klipów, pencil-testów, zwiastunów i oficjalnych zdjęć promocyjnych. W przypadku zasubskrybowania się do "Korra Nation", fan dostaje podobne materiały jako pierwszy prosto na skrzynkę mailową. Oczywiście mój gmail jest już nimi zapełniony. 

"Avatar: Legenda Aanga" był jednym z najlepszych seriali animowanych ostatniego dziesięciolecia (być może po prostu najlepszym). Jako, że od "Legend of Korra" oczekuję podobnej wielkości dzisiejszy wpis będzie kolekcją najciekawszych materiałów promocyjnych opublikowanych do tej pory. 

Najważniejszy, jak zawsze, jest trailer:



Powyższy zwiastun miał premierę podczas panelu serialu na amerykańskim Comic-Conie latem zeszłego roku. Jednym z nowszych materiałów jest poniższa reklamówka:



To nie ona jednak najbardziej porusza fanów. "Korra Nation" regularnie publikuje krótkie klipy z serialu. Największy zachwyt wzbudza scena, w której bohaterka, jeszcze jako dziecko, prezentuje swoje umiejętności panowania nad żywiołami:



Prócz tego, miało miejsce kilka przecieków, w wyniku których parę klipów nielegalnie pojawiło się na internecie:



Najwięcej informacji ujawniono na wspomnianym już panelu na Comic Conie. Ponieważ nie udało mi się tam znaleźć, mogę jedynie odesłać zainteresowanych do odpowiednich relacjinagrań i galerii zdjęć

Choć serial nie zdążył jeszcze zawitać na ekrany telewizorów fanki już spekulują na temat domniemanego trójkąta miłosnego pomiędzy Korrą, a dwoma nowymi bohaterami o imionach Mako i Bolin.

Mako:

mako

Bolin:

bolin

Mako jest wyższy i w przeciwieństwie do młodszego brata nie wygląda poczciwie, toteż zapewne jemu przypadnie sympatia żeńskiej widowni. 

Aktualnie wszyscy czekają na oficjalną datę premiery. Najprawdopodobniej nastąpi ona po "Nickelodeon Kids Choice Awards". Jeśli ktoś nie oglądał jeszcze "Avatar: Leganda Aanga" ma akurat czas to nadrobić. 

Ja natomiast wracam do słodkiego oczekiwania...