Zgrabnie ujęta animacja, nowe projekty, stare serie, ciekawe techniki.
sobota, 28 marca 2009
Her Morning Elegance

Dziś chciałabym podzielić się bardzo sympatycznym i spokojnym teledyskiem piosenki 'Her Morning Elegance':

 
Kompozytorem a równocześnie reżyserem jest pochodzący z Izraela Oren Lavie. Prócz niego nad teledyskiem pracowała para animatorów - Yuval Nathan i Merav Nathan oraz fotograf Eyal Landseman. Zdjęcia trwały 2 dni, ale przygotowania do kręcenia 4 tygodnie, a ekipa pracowała prawie za darmo.
 
Wideo jest bardzo przyjemne w odbiorze, nawet jeśli ktoś nie przepada za takim rodzajem muzyki. Prostota pokoju, łóżka i ubrań pozwala zabłysnąć rudowłosej aktorce i podkreśla oryginalność samego pomysłu. Rytm chodzenia postaci pasuje do utworu, tak samo jak sceny do tekstu. Na szczególną uwagę zasługują ubrania udające ptaki i ryby - apaszka-meduza i ławica skarpetek są po prostu urocze.
 
Szkoda, że nie ma więcej takich teledysków - przemyślanych, pomysłowych. Ostatnio jedyne co serwuje nam MTV (w przerwie pomiedzy 'room raiders' a 'date my mom') to powtórzone schematy, lub do bólu dosłowne i banalne interpretacje piosenek. Oczywiście, kiepskich teledysków zawsze było, jest i będzie pełno - tak już ten świat jest skonstruowany - i być moze to właśnie dlatego 'Her Morning Elegance' tak bardzo cieszy...
sobota, 21 marca 2009
Koralina i tajemnica grupy wiekowej

     koralina

Zapraszam do przeczytania recenzji filmu, którą umieśił na swoich łamach 'Motyw Drogi', znany blog poświęcony komiksom i filmom. Po raz pierwszy mój tekst pojawia się na innej stronie, bardzo się cieszę i dziękuje Łukaszowi z 'Motywu' za danie mi szansy :).

czwartek, 12 marca 2009
Motomichi

THE KNIFE - We share our mothers' health
Załadował: The_Knife
 
Przedstawiam niesamowity i niepokojący teledysk japońskiego artysty Motomichi'ego Nakamury do utworu 'We share our mothers' health' szwedzkiego zepołu The Knife. Tekst śpiewany:
 
We came down from the north
Blue hands and a torch
Red wine and food for free
A possibility
We share our mothers' health
It is what we've been dealt
What's in it for me?
Fine
Then I'll agree

Trees there will be
Apples, fruits maybe
You know what I fear
The end is always near

Say you like it
Say you need it
When you don't
Looking better
Shining brighter
Than you do 

 

Utwór i wideoklip dorobiły się wielu interpretacji, włączając w nie tematy takie jak: aborcja, operacje plastyczne, relacje rodzinne, ekologia, komunizm i historia Szwecji (?). Każdy ma swoje zdanie, ale co do jednego wszyscy są zgodni - animacja robi wrażenie. Sam autor wyraża się o teledysku w następujący sposób:

'The animation starts with a girl that wakes up from a long sleep and starts searching for a sacred apple. At the end of a nightmarish story the girl is able to find her apple but only to discover the real price that she has to pay for it.

This was def. one of the best projects that I have worked on. The band gave me full creative freedom and they were very happy with the result. One of the film's concepts was to express pain in suggestive ways. Funny thing is that coincidently I had undergone nasal and septal surgery at the beginning of the project, and because of that I was in pain and my nose was still bleeding during the first two weeks of production (sorry for being so graphic...). (...) !'

(tłumaczenia brak- tekst zaczerpnięty z oficjalnej strony artysty)

 

Użycie jedynie 3 kolorów jest typowe dla Motomichiego. Animator wykonał reklamy dla, znanej wszystkim, telefonii komórkowej Heyah:

 
Prócz tego, Motomichi Nakamura jest autorem paru innych teledysków, reklam i instalacji wideo (można o nich przeczytac na jego stronie). Wszystkie są bardzo charakterystyczne, wystarczy kilka sekund by stwierdzić: 'To zrobił Nakamura.' . Niestety oznacza to również, że produkcje Japończyka są do siebie podobne. Powtarzają się kształty, 'twarze', budynki i efekty. 'We share our mothers' health' to perełka wsród jego animacji (po części za sprawą dobrej muzyki), która zdecydowanie przyćmiewa inne wideoklipy artysty, takie jak ten:
 
('Blame' by Temposhark)
 
'Blame' jest przykładem animacji na wysokim poziomie, ale po obejrzeniu teledysku wykonanego da The Knife nie robi dużego wrażenia (prócz tego piosenka jest słaba). Mimo to Motomichi Nakamura jest artystą godnym uwagi i zainteresowania, mam nadzieje na więcej 'perełek' jego autorstwa.
 
Na koniec mój drugi, 35-sekundowy, faworyt:
 
(Toż to Diglet i Krecik w jednym!)
niedziela, 08 marca 2009
Seksapil w ołówku

Z okazji dnia kobiet dzisiejszy wpis dedykowany jest ośmiu stylom rysunku i dziewięciu pociągającym bohaterkom. Oto ranking najseksowniejszych animowanych kobiet, prowokujących i zdecydowanych, których momentami jedynym zadaniem jest eksponowanie swoich kształtów ku uciesze meskiej części publiczności. Są symoblami seksu, seks-bombami, uwodzą, wdzięcznie się poruszają i śpiewają, a jednocześnie walczą, strzelają i manipulują. Każdy znajdzie coś dla siebie...

 

Miejsce 8. Betty Boop

      betty

Na miejscu 8, w ramach hołdu dla pierwszej kokietki uplasowała się Betty Boop, którą obecnie można podziwiać na torebkach i koszulkach dla młodzieży. Pierwowzorem Betty była Halen Kane - piosenkarka lat 20 minionego wieku, zaś twórcą Grim Natwick, animator pracujacy przy wielu słaynnych disney'owskich produkcjach. Urocza bohaterka miała wiele przygód, zawsze jednak wychodziła z nich cało, i to z dużą ilością wdzięku. Była bardzo kobieca, w odróżnieniu od innych animowanych heroin lat 30 (przykładem może być Myszka Miki, która nie miała nawet zarysowanego biustu). Prócz tego pięknie śpiewała, nosiła krótkie, obcisłe sukienki, malowała się i często gubiła poszczególne części ubioru, takie jak podwiązki czy pończochy. W historiach z jej udziałem pełno było podtekstów seksualnych, co sprawiało, że również dorosła publiczność chętnie siadała przed telewizorami aby ja obejrzeć.

 

Miejsce 7. Megara (Hercules, 1997)

 meg                                                   

Jako jedyna z bohaterek filmów Disney'a wie, że jest piekna i wykorzystuje to do różnych celów. W przeciwieństwie do reszty uroczych i słodkich heroin wytwórni ma bardziej dorosły i poważny wygląd, jej kształty są zaostrzone, co wcale nie obdiera jej kobiecości. Jest nieco arogancka i chłodna, ale stała się taka za sprawą mężczyny, który ją zdradził i porzucił po tym jak oddała swoją wolność Hadesowi aby go ratować. Zna facetów na wylot, wie o czym myślą i czego chcą, dlatego może łatwo nimi manipulować. Oczywiście, jej nastawienie zmienia się kiedy spotyka głównego bohatera...





Miejscie 6. Michiko Malandro ('Michiko to Hatchin' 2008-?)


  michiko m2

Pochodząca z Ameryki Południowej dzika, nieokiełznana i agresywna Michiko nie zawaha się przed niczym aby odnaleźć meżczyznę którego kiedyś kochała. Podróżuje razem z córką byłego ukochanego ścigana przez policję i błędy czasów młodości. Pali, upija się, klnie, krzyczy i strzela - jest typem kobiety, do której nie każdy facet miałby odwagę podejść. Mimo to skupia na sobie uwagę męskich oczu, głównie dzięki strojom, które więcej odsłaniają niż zasłaniają. Co więcej, Michiko może się pochwalić naprawdę ciekawą garderobą (posiada nawet różową dziewczęcą sukienkę), co pozwala na zobaczenie jej z wielu stron (okazjonalnie zmienia również fryzurę). Ląduje na pozycji 6 ze względu na  nieokrzesanie.
 
 
 
 
Miejsce 5. Dziewczyny od Tex'a Avery
 
tex
 
Czerwony Kapturek i Kopciuszek zadziwią każdego w interpretacji legendarnego Tex'a Avery (twórcy Królika Bugs'a i Kaczora Daffiego). Jego wersje znanych bohaterek są pociągające, kokieteryjne i zdecydowane. Wilk ma zupełnie inne zamiary co do Czerwonego Kapturka, a Kopciuszek sam domaga się karocy i sukienki. Ponad to obie bohaterki tańczą (w obcisłych strojach), śpiewają i uśmiechają sie zalotnie, ku uciesze publiczności miejskiego klubu. Szkoda tylko, że ich role są mniej znaczące od roli wilka czy babci.
 
 
 
 
Miejsce 4. Yoko Littner ('Tengen Toppa Gurren Lagann', 2007)
 
 yoko
 
Choć Yoko jest ważną postacią w serii nie da się ukryć, że jednym z jej głównych zadań jest umilanie męskiemu widzowi seansu. Biust ciasno opięty w bikini (z ognistym motywem) niewątpliwie przykuwa uwagę, zwłaszcza  gdy jest tak często eksponowany. Jedną z metod jaką stosują autorzy aby pokazywać postać w seksownych pozycjach są krótkie etiudy z udziałem świnki Boota, która wskakuje pomiędzy piersi bohaterki. Prócz tego rudowłosa panna musi dużo biegać, skakać i walczyć, a dodatkowo nosić przy sobie wielką, destrukcyją bazookę. Jeśli zaś komuś nie odpowiada taki bojowy wizerunek, przez część serii może oglądać zupełnie inną Yoko - nauczycielkę. Jako wychowawczyni młodzieży, heroina ma rozpuszczone włosy, nosi długą (choć obcisłą) spódnicę i zachowuje się zupełnie spokojnie.
 
 
 
 
Miejsce 3. Jessica Rabbit ('Kto wrobił królika Rogera'- 1988)
 
jessica
Jessica Rabbit uznawana jest za seks-symbol kina animowanego i trudno się z tym nie zgodzić. Pełne usta, długie nogi i zaokrąglone kształty opięte w skąpą czerwoną sukenkę przykuwają spojrzenia mężczyzn, zwłaszcza w klubie, gdzie bohaterka śpiewa. Większość dialogów z jej udziałem ma podwójne znaczenie, a ona sama porusza się i gestykuluje w prowokujacy sposób. Jest żoną tytułowego Rogera (!), gdyż, jak twierdzi, królik potrafi ja rozśmieszyć. Jej pierwowzorem była Veronica Lake, od której auorzy zaczerpnęli charakterystyczną fryzurę. Zapewne w wielu rankingach seksownych postaci zajmuje pierwsze miejsce, ale u mnie ląduje na (wciąż zaszczytnej) 3 pozycji. Powodem jest jej niewiarygodnie szczupła talia i szerokie ramiona, które sprawiają, że bohaterka wygląda jakby miała się za chwilę złamać. Prócz tego zasłonięte oko kojarzy mi się z 'Dwoma Twarzami' z Batmana...
 
 
 
 
Miejsce 2. Harley Quinn i Trujący Blusz ('Batman:The Animated Series' i 'The New Batman Adventures' 1992-1997)
 
hi
 
Na drugim miejscu - przyjaciółki na zabój, przestepczynie miasta Gotham. Harley, była pani doktor, bez nadziei zakochana w Jokerze, robi dla niego wszystko, nawet jeśli w zamian dostaje tylko obietnice bez pokrycia i siniaki na twarzy. Jest urocza i wesoła (na swój psychopatyczny sposób), a ponad to bardzo zwinna i niebezpieczna. Nosi charakterystyczny, trój-kolorowy kostium i używa kobiecych wdzięków aby uwieść swojego 'szefa' (z marnymi skutkami). Trujacy Blusz nie poświęca się dla nikogo, jej jedynymi towarzyszami są rośliny (i ewentualnie Harley). Manipuluje mężczyznami za pomocą zatrutych pocałunków i własnej urody, co czyni ją bardzo silną, ale równocześnie pociągającą, przeciwniczką. Więcej na temat obu pań można się dowiedzieć z oficjalnych dokumentów na temat wrogów Batmana:
 
 
 
 
 
 
Miejsce 1. Holli Would ('Cool World' 1992)
 
hollih2                                                  
I wreszcie, na pierwszym miejscu, Holli Would - napalona blondynka z mało znanego filmu 'Cool World', który łączy animację z live action. Właściwie cała jego fabuła również polega na takim łączeniu, gdyż celem głównej bohaterki jest uprawiać seks z 'prawdziwym' człowiekiem. Jeśli jej sie to uda sama przeniesie się do 'naszego' świata, gdzie zagra ją Kim Basinger, zupełnie nie pasująca do animowanego originału. Motywacja działań Holli po części wyjaśnia jej pierwsze miejsce w rankingu, ale istnieje też parę innych czynników. Pierwszym z nich jest sekwencja tańca (ponownie w nocnym klubie), a drugim obcisłe stroje oraz samo nastawienie - Holli prowokuje każdym swoim gestem i krokiem. Jakby się tak dobrze zastanowić to 'Cool World' mógłby być filmem erotycznym (moze wtedy by się sprzedał), ale twórcy (reżyser: Ralph Bakshi) nie byli na tyle odważni aby doprowadzić pewne sceny do końca. Nie zmienia to jednak faktu, że fabuła kręci się wokół seksu, co przy zestawieniu animowanych postaci i realnych ludzi wypada średnio. To Panna Would jest  postacią, która trzyma widza przy ekranie, stąd też jej zaszczytna 1 pozycja. W końcu jako jedyna dziewczyna w historii animacjii usłyszała rozkaz brzmiący: 'Trzymaj te uda zaciśnięte' ('keep these legs crossed'). Oto fragemt filmu (między innymi z wspomnianą sekwencją taneczną i dialogiem):